<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="Ich oblicze…">
<author_1="Jerzy Ros">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="3">
<date="1951-03-29">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W pierwszym dniu rozprawy składała zeznania dopiero część spośród zasiadających na ławie oskarżonych. Zeznawali: Antczak, Hoppe i Weker.
Już w pierwszym dniu, po ustaleniu personalii oskarżonych i po pierwszych zeznaniach, można wyrobić sobie opinię zarówno o obliczu moralnym, jak i politycznym sądzonych i o obliczu tego środowiska, które ich zrodziło.
Wszyscy zasiadający na ławie oskarżonych są ludami dojrzałymi. Żaden z nich nie ma poniżej 40 lat. Wszyscy są, jak się to zwykło mówić, ludźmi wyrobionymi politycznie. Wszyscy — jak można to już po pierwszym dniu stwierdzić z pewnością — pojęcie sława „polityka” wiążą najściślej z takimi pojęciami jak: „interes osobisty”, „brak skrupułów” i „korzyść materialna”. Wszyscy bowiem rekrutują się z tej samej galerii przedwojennych działaczy burżuazyjnych, którym wszystko jedno, jaką — amerykańską czy angielską — wędką łowić będą swoje rybki w mętnej, przez siebie mąconej wodzie.
Dolary — dziesiątki tysięcy dolarów, ulokowanych w różnych „punktach pieniężnych”, w kasach „jawnych” i „tajnych”, w których jedni kamraci ukrywali fundusze przed drugimi — oto trzon „ideologii” popielowych szczurów.
Tylko, gdy w starej legendzie znad Gopła myszy pożarły Popiela — to w nowej wersji Popiel uciekł z nielegalnego i tonącego „Stronnictwa”, ale szczury zostały. I już pierwszego dnia rozprawy gryzą się między sobą na ławie oskarżonych. Gryzą się o to, kto przed kim ile dolarów chował i kto mógł sobie pozwolić na kupno samochodu za „organizacyjne” pieniądze. 
Wszyscy — co przyznają zgodnie — za działalność swoją pobierali wysokie uposażenia. Te wszystkie uposażenia jednak zaostrzały tylko ich apetyt. Gdy więc pozostające pod ich wpływami rozłamowe nielegalne związki zawodowe, prowadzące swą działalność pod nazwą „Zjednoczenie Zawodowe Polskie”, włączyły się po wyzwoleniu oficjalnie w nowy nurt ruchu związkowego — inspiratorzy nie ujawnili pozostałej po nich kasy dolarowej i podjęli uchwałę o podziale forsy między siebie.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>